Czasami woda, a co gorsza i poważniejsze rzeczy nie chcą opuścić naszej kuchni, czy łazienki. Co robić? Pierwsze co przychodzi do głowy to spróbować samemu usunąć awarię. Wydaje się to proste, wystarczy wsypać/wlać trochę specyfiku i po sprawie, nie zawsze. Wszelkie krety, czy inne cudowne środki oparte o sodę kaustyczną nie są wbrew temu co napisane jest w reklamach panaceum na wszelkie zatkania. Owszem dobrze udrożniają syfony i niedrożną częściowo kanalizację o małych średnicach (ważne aby była choć nieduża drożność), ale w przypadku zatoru z tłuszczu, produkty powstałe w wyniku reakcji chemicznej mogą zakorkować rurę na amen, powstaje tam w wyniku reakcji chemicznej twarde mydło sodowe, które bardzo ciężko przebić. Do pokonania takiego korka potrzeba czasami kilku godzin wiercenie elektryczną spiralą ze specjalnymi końcówkami, najlepiej maszyną z autoposuwem. Ale nawet tego typu rozwiązania nie dają 100% skuteczności i pewien odsetek rur zostaje zamurowanych na zawsze i jedyny ratunek dla uzyskania drożności to kucie i wymiana rury. Gdy chemia nie spełni oczekiwań czas na ostre działanie, następuje wtedy wyprawa do jakiegoś marketu, albo sklepu hydraulicznego po oręż. Sprężyna ręczna jest skuteczna w przypadku delikatnych zapchań, ale trzeba znać kilka podstawowych zasad pracy z tego typu sprzętem, wbrew pozorom to nie tylko wsadzić i przekręcić, trzeba używać sprężyn o odpowiedniej średnicy, sprężyną fi 6 nie da się udrożnić rury 110 od toalety, jest zbyt giętka, dodatkowo może się zwinąć w rurze, albo złamać, a wtedy koszty rosną, bo choć dobre firmy świadczące usługi pogotowia kanalizacyjnego, są zaopatrzone w końcówki do wyciągania takich zgub, ale to pracochłonna i kosztowna operacja. Oczywiście od czego jest internet, po paru filmach wiemy już jak i jeśli mamy trochę wprawy w używaniu spirali możemy spróbować udrożnić kanalizację ręcznie, pamiętajmy że kręcenie ręczne kilkadziesiąt minut wymaga całkiem niezłej kondycji, w przypadku dłuższych spirali, udrażnianie wymaga pracy dwóch osób, jedna osoba wpycha sprężynę druga kręci korbą, sprężyna musi być napięta, dla poprawienia efektu można można przytrzymywać sprężynę tak aby skręciła się ona trochę, a później puścić uwalniając skumulowaną w niej energię. Nie polecam też sprężyny z znanego marketu budowlanego na O… ostry kolec potrafi wbić się w ściankę rury i ją przedziurawić.